Legia Warszawa przegrała 1:0 z FK Trenčín w piątkowym sparingu, a jedyny gol padł w 77. minucie po rzucie rożnym. Mimo intensywnej gry i wielu szans, Legia nie wykorzystała okazji, co trener Marek Papszun określił jako główny problem przed nadchodzącym sezonem.

Co się wydarzyło w meczu?

Spotkanie odbyło się w Urszulinie, a po rzucie rożnym Arkadiusz Reca został faulowany przy próbie dośrodkowania. Sędzia przyznał rzut karny, który pewnie wykorzystał Mileta Rajović mocnym strzałem w środek bramki. Legia dominowała w drugiej połowie, tworząc liczne sytuacje – wśród nich były starcia Adamskiego, Kovacika i Rajowskiego, który jedynie niecelnie zagrał głową.

Dlaczego trener jest zaniepokojony skutecznością?

Papszun przyznał po meczu, że „warto było zagrać intensywnie i agresywnie, ale brakowało nam skuteczności”. Dodał, że w podobnych sytuacjach trzeba zachować spokój i wykorzystać szanse, bo „w takim meczu musimy zdobyć kilka bramek”. Jego uwaga podkreśla, że mimo że Legia tworzy wiele okazji, konwersja jest niewystarczająca, co może utrudnić walkę o tytuł.

Jakie są dalsze plany przygotowawcze?

Po spotkaniu Legia Warszawa zaplanowała kolejne dwa mecze kontrolne – z Pogonią Grodzisk Mazowiecki oraz z cypryjskim Aris Limassol – a w środę 14 lipca zmierzy się z Radomiakiem. Wszystkie spotkania odbędą się w ramach obozu w Urszulinie, co ma zapewnić stabilność treningową przed otwarciem sezonu 2026/27.

Gdzie Legia stoi w tabeli i co to oznacza?

Obecnie Legia Warszawa zajmuje 6. miejsce w Ekstraklasie, mając 49 punktów po 34 meczach (12 W‑13 D‑9 L) i ostatnio wygrała 4‑0 z Motorem Lublin (23‑05‑2026). Z 42 strzelonymi i 37 straconymi golami (+5 różnica) drużyna jest 11 punktów za liderem Lechem Poznań. Pięciogwiazdkowa seria zwycięstw (WWW​WW) podkreśla formę, ale brak skuteczności w sparingu może być sygnałem do korekt taktycznych.

Kto wystąpił w składzie?

W pierwszej połowie trener postawił Hindricha w bramce, a w linii pomocy Piątkowskiego, Augustyniaka i Recę. Defensywa tworzyła formację Wszołka, Arreiola, Kapustki i Vinagre. W drugiej połowie wprowadzono zmiany: Hindrich odszedł, a na jego miejsce wszedł Bienduga; Piątkowski i Augustyniak zostali zastąpieni przez Deziela i Dołowego. Rajović i Adamski pozostali na boisku do końca, starając się przełamać obronę Trenčína.

Legia Warszawa musi więc zamienić intensywność na skuteczność, zanim rozpocznie się walka o mistrzostwo. Trener Papszun wyraźnie wskazał, że kolejne sparingi będą okazją do poprawy, a fani liczą na powrót do czołówki Ekstraklasy.