Legia Warszawa zakończyła słodko-gorzki sezon. Dramatyczną sytuację zespołu odratował Marek Papszun. Ostatecznie warszawski klub uplasował się na szóstym miejscu, przez chwilę kwalifikował się nawet do europejskich pucharów. Jak przekazują media, w najbliższych dniach włodarze Legii będą chcieli sfinalizować dwa transfery na dwie konkretne pozycje, a przy okazji zatrzymać jednego z zawodników. To była szalona kampania Legii. Pod wodzą Ewdarda Iordanescu drużyna wpadła w potężny kryzys, który swoją kulminację przeżywał podczas krótkiej, tymczasowej kadencji Inakiego Astiza. Zimę "Wojskowi" spędzili w strefie spadkowej. Wydawało się, że będą walczyć o utrzymanie. Zbawienne okazało się przyjście Marka Papszuna. Były trener Rakowa wprowadził do Legii zdecydowanie więcej spokoju, co przełożyło się na wyniki. Warszawiacy wygrali cztery ostatnie mecze w Ekstraklasie i ostatecznie zajęli szóstą pozycję w tabeli (49 pkt). Przez moment kwalifikowali się do europejskich pucharów, jednak finalnie od lata będą rywalizować tylko w lidze. Marek Papszun planuje dwa transfery na dwie konkretne pozycje. Klub chciałby ściągnąć zawodników na pozycje prawego wahadłowego i środkowego pomocnika - najlepiej do 20 czerwca. Wtedy ruszą przygotowania do nowego sezonu. Jak czytamy, w kręgu zainteresowań "Wojskowych" znalazł się m.in. Bartosz Bereszyński. To 59-krotny reprezentant Polski i były zawodnik stołecznego klubu. Obecnie jego pracodawcą jest włoskie Palermo, jednak kontrakt wygasa 30 czerwca. 33-latek mógłby więc trafić do Legii na zasadzie wolnego transferu, za darmo. Jeśli chodzi o środek pola, klub potrzebuje następcy Elitima, który przeniósł się do tureckiego Bursasporu. Jak na razie nie wiadomo, na kogo może skusić się Papszun. Z pewnością będzie to zawodnik, któremu nie jest obca harówka w tym obszarze boiska. Co więcej, Legia chciałby również przedłużyć umowę Jean-Pierre'a Nsame, która kończy się 30 czerwca. "Obie strony chciałyby kontynuować współpracę, jednak wszystko rozbija się o pieniądze" - odnotowało wspomniane źródło. Pod koniec czerwca zespół Marka Papszuna rozegra towarzyskie spotkanie z rezerwami Bayernu Monachium. Potem czekają go sparingi z 1. FC Nuernberg, słowackim FK AS Trencín i cypryjskim Arisem Limassol.