Legia Warszawa zremisowała 2:2 w sparingu z rezerwami FC Nürnberg II, a głównym tematem po meczu była ustawiona przez Marka Papszuna defensywa. Klub aktualnie zajmuje 6. miejsce w Ekstraklasie z 49 punktami, a ostatni wynik to 4-0 przeciwko Motorowi Lublin (23.05.2026).
Jak wyglądał mecz?
Niemiecka drużyna objęła prowadzenie po 20 minutach, wygrywając 2:0. Rafał Adamski przywrócił Legii szansę w pierwszej połowie, a w drugiej Mileta Rajović wyrównał po rzucie karnym. Spotkanie pokazało, że ofensywa potrafi reagować, ale defensywa wciąż wymaga dopracowania.
Co Papszun zmienił w obronie?
Trener postawił na trójkę stoperów – Augustyniak, Arsenić i nowicjusza Robert Deziel Jr – już od pierwszych minut. Po przerwie zmienił całą jedenastkę, wprowadzając Piątkowskiego, Recę oraz 17‑letniego Bartosza Korzyńskiego w środek pola. Rotacja wskazuje, że Papszun testuje różne kombinacje przed startem w Niemczech.
Dlaczego obrona jest w centrum uwagi?
Legia w ostatnich tygodniach koncentruje się bardziej na sprzedaży zawodników niż na wzmocnieniach, co sprawia, że linia obrony jest najbardziej eksponowana. Papszun od lat buduje zespoły na solidnej defensywie, najczęściej z trzema stopperami, więc uporządkowanie środka jest priorytetem przed nadchodzącym sezonem.
Co dalej?
Po remisie Legia kontynuuje przygotowania do rozgrywek w Niemczech, szukając stabilności w obronie. Jeśli uda się wzmocnić środę, zespół może utrzymać pozycję w szóstce i walczyć o miejsce w europejskich pucharach, mimo że lider Lech Poznań jest 11 punktów przed nimi. Kolejne sparingi dadzą wgląd w to, czy nowi gracze wpasują się w system Papszuna.
Legia Warszawa Hub